Masz dość liczenia? Tak podzielisz koszty ze znajomymi w aplikacji
Wakacje są super! Zwłaszcza ze znajomymi. Ale wspólne wakacje zawsze mają jeden mały haczyk: pieniądze. Jedna osoba płaci za rejs łódką, ktoś inny za kolację. Do tego dochodzi Airbnb. Ktoś pożycza trochę gotówki i zanim się obejrzysz, masz przed sobą naprawdę skomplikowane zadanie z matematyki, żeby to wszystko rozplątać. Jeśli chcesz zostać w przyjaźni ze wszystkimi z wyjazdu, potrzebujecie apki do dzielenia rachunków.

Apki do dzielenia rachunków pomagają się rozliczyć, ale która jest najlepsza?
Wpisz w App Store albo w Google „dzielenie rachunków”, a zasypie cię lawina wyników. Kiedy ostatnio liczyliśmy, było ich ponad 30, a ich jakość bywa bardzo różna. Ciekawe jest też to, że wciąż pojawiają się nowe apki, a inne po cichu znikają.
Apki do dzielenia rachunków działają mniej więcej tak samo. Instalujesz apkę, zwykle zakładasz konto z mailem i hasłem i gotowe. Dodajesz wszystkich po imieniu i zaczynasz wpisywać wydatki grupy. Przy każdym wydatku podajesz podstawy: datę, za co był („Hotel”, „Sauna”, „Sprzątanie mieszkania”, „Wypożyczenie nart”) i oczywiście kwotę. Apka wylicza wtedy, kto jest komu winien pieniądze i co trzeba zapłacić, żeby wszyscy byli kwita.
Najlepsza apka do dzielenia kosztów
Chcemy ci pokazać tylko jedną apkę, a nazywa się Kittysplit. Kittysplit to nie apka na smartfona, którą się instaluje, więc nie znajdziesz jej w App Store. To aplikacja webowa i działa na każdym telefonie. Uważamy, że to ogromny plus, kiedy apki nie trzeba instalować i po prostu działa w przeglądarce. Wyobraź sobie: jesteś na wakacjach z 6 znajomymi i cała szóstka musi zainstalować nową apkę. Jeśli choć jednej osobie nie będzie się chciało, wszystko od razu się komplikuje. A na wakacje nie jeździsz co drugi tydzień, raczej raz albo dwa razy w roku. Czyli kolejna apka w telefonie, której prawie nie używasz, a która tylko zajmuje miejsce.
Aktualizacja 10.09.2025: Kittysplit jest teraz dostępny także jako apka na Androida i iOS. Zobacz, co nowego. Aplikacja webowa dalej działa bez instalowania czegokolwiek.

Kittysplit ma jeszcze jedną dużą przewagę nad innymi apkami do dzielenia rachunków (na przykład nad Splitwise): nie musisz się rejestrować. Z aplikacji webowej korzystasz bez logowania, a twoje dane i tak są bezpieczne: wchodzisz przez bezpieczny link, który udostępniasz swojej grupie.
No i jest naprawdę prosty w obsłudze. Żadnych zagmatwanych tabel ani wykresów, tylko krótkie, jasne zdania, które mówią, kto komu płaci.
Może wypróbujesz Kittysplit? Chętnie dowiemy się, co o nim myślisz.